box2

Gra w chińczyka 0

Pierwsza partia w Chińczyka z moimi dziećmi. W grę planszową, która jest dostępna w sklepie do sprzedaży. Kup w sklepie Gra planszowa Chińczyk

Gra stworzona w Polsce z naturalnego drewna, cechuje ją wysoka jakość wykonania. Gruba drewniana plansza oraz pudełko sprawiają, iż gra przetrwa bardzo długi czas. Można się śmiało pokusić o stwierdzenie, że jej jakość wykonania pozwala jej przejść z pokolenia na pokolenie.

W rozgrywce udział wzięło 3 graczy. Ja i 2 moje córki. Rozgrywkę zaczęła najmłodsza z dziewczynek. Rzucając 3 krotnie kostką niestety nie udało się jej wyrzucić liczby 6. Okazało się, że w pierwszej, w drugiej i trzeciej kolejce nikt z nas nie wyrzucił 6 ki co uniemożliwiło wyjście na pole startowe. Kolejka 4-ta, jest! Najmłodsza córka wyrzuciła 6 w drugim rzucie. Gra w chińczyka widać jest jak najbardziej zrządzeniem przypadku podczas losowania kostką.

W piątej kolejce wystartowałem ja, a w następnej starsza córka. Rozpoczęliśmy grę. Rzucając na przemian kostką toczyła się "zacięta" partia w najpopularniejszą grę planszową. Po około 20 minutach jako pierwszy do domku dotarł żółty z 4 pionków najmłodszej córki :). Radość na twarzy była. W międzyczasie Kinga wystartowała 2 pionkami więc żółtych było w grze już 3 z czego jeden dotarł do domku. Martynka(czerwone) i ja(niebieskie)  mieliśmy na planszy po 2 pionki. Rozgrywka przedstawiała się następująco: 3 żółte pionki, 2 czerwone i 2 niebieskie.
    Rzut Martynki. Okazał się dla mnie bolesny w skutkach. Wyrzuciła kostką 4 oczka i tym samym jej pionek powędrował na pole, w którym chwilę wcześniej postawiłem swój niebieski. Niestety ten ruch spowodował, że musiałem wylądować pionkiem w poczekalni. Spowodowało to tyle, że miałem na na polu rozgrywki tylko jeden pionek, który mozolnie przesuwał się do przodu. Dziewczyny miały więcej szczęścia. Po godzinie gry w domkach były już 2 żółte , 2 czerwone i 1 niebieski.  W międzyczasie oczywiście nie obyło się bez strąceń. Do poczekalni musiał wrócić żółty, następnie niebieski i znowu czerwony. Gra w Chińczyka jest bardzo pasjonująca jak już do gry wejdzie większa ilość pionków. Nigdy nie wiadomo kto kogo i kiedy wyśle do poczekalni.

Koniec rozgrywki. Po około 1,5 godziny gry wygrywają żółte, rozgrywka jeszcze chwilę trwa. Do domku “wjeżdża”  ostatni z 4 niebieskich pionków. Wynik, pierwsze miejsce - żółte pionki, 2 miejsce niebieskie i ja ostatnie :).

Super spędzony czas. Gra w chińczyka jest bardzo ciekawa i daje wiele zabawy, radości i satysfakcji zarówno dzieciom jak i rodzicom.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
;
Sklep internetowy Shoper.pl